Posted by: swir00 on: maj 8, 2009
4.05.2009 r. – moje szczeniaczki mają już 7 tygodni i niestety muszę się z nimi kolejno rozstawać. Jako pierwsza opuściła dom moja starsza córeczka, a 2 godziny po niej przyjechał Pan po mojego najstarszego synka. Rozstanie było bardzo ciężkie, ale pocieszam się myślą, że nie strace kontaktu z moimi maluszkami, gdyż Pola jest teraz naszą sąsiadką z klatki obok, a Myszek trafił prawie jak do rodziny.


Teraz zostali ze mną jeszcze moi trzej synkowie, którzy czekają, aż ktoś z ogłoszenia się nimi zainteresuje.

Ale jak to było od początku zaplanowane moja najmłodsza córeczka zostaje z nami już na zawsze i to jest bardzo wesoła wiadomość. Będę miała towarzyszke do zabaw, ponieważ Chesterek już jest za stary i nie chce się ze mną bawić.
